Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

October 09 2014

Na pewno nie wszystko, co warto, to się opłaca, ale jeszcze pewniej (...) nie wszystko, co się opłaca, to jest w życiu coś warte.
— Władysław Bartoszewski
Reposted frombeckycue beckycue
W tych miejscach gdzie najbardziej umierasz, gdzie są rzeczy których naprawić nie potrafisz, cechy których się wstydzisz bądź nawet świadom ich nie jesteś.  Coś co Cię zabija powoli od środa i nie pozwala do końca żyć. To tam najbardziej potrzebujesz czyjejś miłości, uzdrawiającego serca. A tam najtrudniej jest kochać. Ale trzeba kochać. Kochać mimo wszystko. Tam gdzie najtrudniej jest kochać, trzeba kochać najwięcej.
Reposted frombeckycue beckycue viabeckycue beckycue

October 08 2014

Najpiękniejsze są listy nie wysłane.
Reposted frombeltane beltane

August 25 2014

1701 c676
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viaatranta atranta

August 23 2014

4866 4d77
Reposted fromhereitiscold hereitiscold viacynamon cynamon

August 08 2014

Miłość albo jest szalona, albo w ogóle jej nie ma.
— Milan Kundera
Reposted frombeckycue beckycue
Boimy się wszyscy i bez wyjątku. (...) Wchodząc w miłość, boimy się, że ją stracimy, trwając w niej boimy się, że to nie to, albo że nic w życiu już nas innego nie spotka. Nie mając miłości boimy się, że nigdy jej już nie znajdziemy.
Reposted fromcytaty cytaty viabeckycue beckycue

May 28 2014

3091 93eb
Tylko cząstka nas
Może dotknąć cząstki drugiego człowieka -
Czyjaś prawda jest tylko
Czyjąś prawdą – niczym więcej.
Możemy dzielić się jedynie
Cząstką, którą inni są w stanie zrozumieć,
I tak oto jesteśmy
Prawie zawsze sami

- Marilyn Monroe
Reposted frombeckycue beckycue

May 22 2014

7898 8fcb 500
Reposted fromcaramelsanddebris caramelsanddebris

May 14 2014

Mniej obiecuj, ale zawsze dotrzymuj słowa.
— Znalezione
Reposted fromsummerkiss summerkiss

May 09 2014

... I wiesz kochanie, tam właśnie  na skraju lasu  gdzie do jeziora wpada rzeka tam właśnie możemy zamieszkać
Hałas miasta zniknie  budzić nas będzie symfonia świerszczy i ptaków nad ranem
Przecież Ty jak i ja widzisz  nie tylko patrzysz
więc patrzmy poprzez jutrzejsze chmury
— Hello I'm Psycho, listy, listów kawałek
Reposted fromhello-im-psycho hello-im-psycho viabeltane beltane

April 30 2014

You see
I've forgotten if they're green or they're blue
Anyway the thing is what I really mean
Yours are the sweetest eyes I've ever seen
— Ellie Goulding - Your Song
Reposted fromsummerkiss summerkiss

April 26 2014

List do czternastoletniej mnie

Cześć, Młoda! Od razu muszę Ci powiedzieć, że jesteś niesamowicie silna. Chciałabym, żebyś taka została jak najdłużej potrafisz. Możesz się obrazić jeśli chcesz, ale masz niezły syf w głowie. A mimo tego i tego, co doświadczasz jesteś cholernie silna. I wiem, że Ci trudno, ale postaraj się pokochać siebie tak naprawdę, a nie na pokaz. Nie myśl tyle o śmierci. Nie tnij się. To nie jest jedyne wyjście. Naprawdę. Wiem, że Ci ciężko, ale nie jesteś sama. Masz przyjaciół, którzy są w stanie zrozumieć więcej niż Ci się wydaje. Jeszcze ich masz, więc dbaj o nich. Bo nie tylko Ty myślisz, że w tym momencie masz najgorzej na świecie. Oni też mają swoje problemy. Bądź szczera wobec siebie. Przecież w wiele rzeczy, które mówisz, sama nie wierzysz. Tak cholernie starasz się być inna, wyjątkowa. Już się wyróżniasz. Nie podkręcaj tego. Pewnie się ucieszysz, bo nadal nie przejmuję się opinią innych, ale już nie jestem w stanie wytrzymać tyle ostrych słów, które Ty wytrzymujesz. I nie wmawiaj sobie, że tak jest dzięki temu, że się tniesz. (...) W ogóle dlaczego jesteś aż tak nieszczęśliwa? Zwyczajnie nie radzisz sobie z hormonami czy to początki Twojej depresji? Ach, tak! To Cię na pewno bardzo ucieszy, bo w końcu trafisz na psychoterapię, ale nie tak szybko jakbyś chciała. Niestety. I uwierz, będziesz się czuła gorzej niż teraz.(...) Wiem, że to dla Ciebie jakieś nudne gadanie i nic sobie z tego nie robisz. Zdziwiło Cię to, że mogłaś się zmienić w tak smęcącą osobę? Bardzo się zmienisz. Wydaje Ci się, że jesteś lepsza niż cała reszta. Nie jesteś. Chociaż żałuję, że już nie umiem odnaleźć w sobie tej wyjątkowości.(...) Trzymaj się, Mała!
całość: http://sobieosobie.blogspot.com/2014/04/list-do-czternastoletniej-mnie-czyli.html
Reposted frombeltane beltane

April 22 2014

Kochajcie tych, których chcecie kochać, życie tak, jak chcecie żyć i nigdy nie pozwólcie by ktokolwiek przeszkodził wam w zmienianiu waszych marzeń w rzeczywistość.
- J. Leto
Reposted frommrrrrrrrrr mrrrrrrrrr

April 17 2014

list do czterdziestoletniej mnie

Cześć!     Mam  nadzieję, że masz w sobie jeszcze dużo z dziecka i nie stałaś się już nudną i zbyt poważną kobietą. Chociaż pewnie i tak będę Ci się wydawać dziecinna, a problemy błahe. Pewnie nic nie wiem o prawdziwym życiu. Mam nadzieję, że nie dostałaś za mocno po dupie, że po tym dziwnym okresie, który teraz przeżywam będzie tylko lepiej. Naiwne życzenie, prawda?
   Jesteś szczęśliwa? Czy tylko bywasz? Ciągle cieszy Cię pierwszy śnieg, tęcza, kolorowe liście i ciepły deszcz? Lubisz siebie bardziej niż ja teraz? Lepiej żeby tak było! Masz kogoś? Męża? Partnera? Młodszego kochanka? Dzieci? Jeśli nie, to czy żałujesz? Być może to straszne, ale jeśli masz to wyobrażam sobie Ciebie jako nieszczęśliwą kobietę.
   Dziwne, prawda? Zachwycać się takimi małymi rzeczami jak kwitnące drzewa, a nie wierzyć w chociaż trochę szczęśliwe zakończenie... Bo chyba nie wierzę. Ale mam ogromną nadzieję, że jesteś zadowolona ze swojego życia. Jakie by nie było.
   Żałuję, że nie ma takiej możliwości, abym mogła dostać list od Ciebie. O ile prościej by było?!
   Czytasz to może z uśmiechem na ustach, może z łezką w oku, bo wiesz co się wydarzyło. Widzisz jak się zmieniłaś i czy decyzję, które podjęłaś były dobre. Lub, które ja podjęłam...
   Jesteś już bardziej odważna? Robisz to co chcesz, bez względu na to czy robisz to sama czy z kimś? Mam nadzieję, że nie uzależniasz swojego szczęścia i wartości od innych i że nie jesteś przez to cyniczną suką.          Masz jeszcze w sobie radość i trochę nadziei? Powiedz, że nie wypaliłaś się do końca...
   Mieszkasz w jakimś pięknym miejscu?
   A Mama? Jest jeszcze? Była w ważnych chwilach? Nie chcę nawet myśleć, że mogłoby Jej nie być. Na samą myśl mam łzy w oczach, więc jeśli Jej już nie ma to przepraszam, bo na pewno doprowadziłam Cię teraz do płaczu...
   Weź parę głębokich wdechów i czytaj dalej. (nauczyłaś się już, że to pomaga? bo ja ciągle zapominam)
   Pamiętasz ten dzień, gdy powstał ten list? Lub chociaż w jakim to było okresie? Zapominam o tak wielu rzeczach i dziwie się jak dawałam radę z niektórymi z nich... Czuję się słabsza. Kolejne problemy mnie nie wzmacniają. Zabierają mi optymizm, emocje, które są dla mnie ważne i robią ze mnie zimnego człowieka... Jaka jesteś?
   Co osiągnęłaś? Jesteś dobra dla innych? Masz zwierzaki? Jak nie to zmień to jak najszybciej! A może nie chcesz stracić także ich? Dużo straciłaś? Dużo musiałaś poświęcić?
   Czy ten list powinien zwierać tyle pytań? Nie jestem w tym dobra. Zawsze uważałam, że to głupi pomysł, a teraz podjęłam spontaniczną decyzję o napisaniu czegoś takiego...
   Ktoś w końcu o Ciebie walczył? Jeśli tak, mam nadzieję, że nie zepsułaś tego w durny sposób!
   Przyjaźnisz się jeszcze z K.? Tak szczerze czy tylko tak oficjalnie? A może masz innych wspaniałych przyjaciół? Swoje prywatne lejdis, osobistego geja? A może Twój facet jest najlepszym przyjacielem jakiego kiedykolwiek miałaś? Zakochaliście się od pierwszego wejrzenia w jakimś nietypowym miejscu? Czy może jesteś w mało zadowalającym związku i wciąż (chociaż coraz mniej) wierzysz w poznanie tego jedynego?
   Sprawdziły się wróżby? Ciekawe czy w ogóle o nich pamiętasz! Jeśli się sprawdziły to dowiem się za kilka lat, być może zapomnę i teraz się uśmiechasz na to wspomnienie. Lubię jak się uśmiechasz. Nie przejmuj się zmarszczkami. Mam nadzieję, że jesteś piękna i dużo bardziej zadowolona ze swojego wyglądu niż ja!
   Jeśli zrezygnowałaś ze swoich marzeń to chcę Ci powiedzieć, że jesteś głupia. Ja marnuje czas zawodowo, ale Ty już nie masz go tak wiele, więc do dzieła! Powiedziałabyś mi teraz to samo, nie?
   Proszę, bądź ogarnięta. Mam nadzieję, że napisałaś w końcu coś przyzwoitego! Nie oszukujmy się, drugą Grocholą na pewno nie jesteś, ale może życiowe doświadczenia nadają się na ciekawą książkę. Bo jesteś w stanie to zrobić prawda? Przez tyle lat na pewno nauczyłaś się systematyczności i zrobiłaś coś dobrze od początku do końca! A tomik wierszy? Chociaż malutki. Ktoś w końcu wpadł na pomysł, żeby to było najcudowniejszym prezentem urodzinowym? Masz kogoś tak wspaniałego w swoim życiu? Mam nadzieję, że dostałaś także swoje balony (dobrze wiesz, że nie chodzi mi o cycki)!
   Niech ten list będzie moim prezentem dla Ciebie. Piszę to parę tygodni przed 23. urodzinami. Mam nadzieję, że było więcej uśmiechu i łez wzruszenia niż smutku, gdy to czytałaś.
   Kocham Cię, debilko. Mówię to pierwszy i ostatni raz, więc lepiej zapamiętaj.
   Ciesz się tym co masz. A jeśli nie masz wiele to ciesz się również. Zachwycaj się piorunami i płatkami śniegu. Pielęgnuj w sobie dziecko.
   Jesteś niesamowita. Cieszę się, że tyle przetrwałaś. Jestem z Ciebie dumna, nawet jeśli spieprzyłaś sobie życie (mam nadzieję, że mi tego nie zrobiłaś).
                                                             Be happy!
http://sobieosobie.blogspot.com/2014/04/list-do-czterdziestoletniej-mnie.html
Reposted frombeltane beltane

April 07 2014

Między myśleniem o kimś a myśleniem,
żeby o kimś nie myśleć, jest bardzo cienka granica, ale mam dość cierpliwości i opanowania, żeby iść wzdłuż tej granicy całymi godzinami, a nawet dniami,
jeśli trzeba.
— Jennifer Egan "Zanim dopadnie nas czas"
Reposted fromsummerkiss summerkiss
Miłość wymaga czasem podejmowania ryzyka. To kwestia wiary.
Uwierzenia w coś, czego nie można zobaczyć ani dotknąć. Musimy zdobyć się na skok.
— Tess Gerritsen
Reposted fromsummerkiss summerkiss

March 04 2014

7604 9aa5 500
Reposted fromsummerkiss summerkiss

February 18 2014

Jest we mnie coś, co nie do końca odpowiada ogólnie przyjętym normom, zasadzie „w zdrowym ciele zdrowy duch”. Pociągają mnie nie te rzeczy, co trzeba: lubię pić, jestem leniwy, nie mam boga, polityki, idei ani zasad. Jestem mocno osadzony w nicości, w swego rodzaju niebycie, i akceptuję to w pełni. Nie czyni to ze mnie osoby zbyt interesującej. Nie chcę być interesujący, to zbyt trudne. Pragnę jedynie miękkiej, mglistej przestrzeni, w której mogę żyć, i jeszcze żeby zostawiono mnie w spokoju.
— Charles Bukowski
Reposted frommrrrrrrrrr mrrrrrrrrr

February 12 2014

By zobaczyć Twój uśmiech
w drugą stronę kręcę światem
— Paluch
Reposted fromsummerkiss summerkiss
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl